powstaje nowy plan zagospodarowania przestrzennego centrum sosnowca
nawiazując do tematu słynnego juz : łąka w centrum miasta, chciałbym rozpocząc dyskusje :
-co zrobić zeby zagęscić centrum sosnowca
-nadac mu bardziej miejskiego charakteru
-przyciągnąc do centum inwestorów i devloperów
-jakie budynki i gdzie byłyby najbardziej poządane
-co wyburzyć a co zostawić w centrum
-rewitalizacja kamienic
-wolne tereny pod inwestycje w centrum
może ktos z urzedu przeczyta nasze pomysły ( juz zaczeli czytac forum bo patrza jakie pytania im szykujemy)
jeśłi ktoś dysponuje zdjęciem satelitarnym centrum to byłoby super zaznaczac na nim miejsca o których będziemy mówić -szczgólnie ciekaw jestem terenów pomiędzy kilińskiego , osielem rudna i slimakiem oraz ostrogórską i 1-maja - jak dużo jest wolnego terenu?
@serrano kiedys juz podawałaś kilka miejsc gdzie moznaby cos zbudowac , fajnie by było ja przypomniec i podyskutowac
serrano rzucił kiedys pomysł budowy budynków biurowych w srodku slimaka , sam tez kiedyś o tym myslalem ale czy to wogóle możliwe ?? chodzi mi czy teren jest odpowiednio duzy i jak budowac ? gdzie postawic dzwigi czy to by nie kolodowało z ruchem samochodów po estakadzie , ale sam pomysł jest super
Ok, zabawmy się w city menager'a
Zacznę od wyburzeń. Po pierwsze aby centrum było wizytówką miasta z prawdziwego zdarzenia nie powinno być tam wysokich bloków mieszkalnych. Po drugie ulica 3 maja powinna być wyłączona z ruchu i zabudowana. W środku - tak jak w katowickich planach zabudowy Al Korfantego - powinny powstać budynki.
Przyjmując jakąś długofalowa perspektywę uważam, że miasto powinno stopniowo wyburzać bloki przy Warszawskiej przenosząc ludzi do atrakcyjnych osiedli komunalnych (jak to w Rudzie Śl.). Koszt wybudowania takiego osiedla i wyburzeń byłby częściowo zrekompensowany poprzez sprzedaż działek w tym atrakcyjnym miejscu. W tak powstałym wolnym miejscu widziałbym kompleks mieszkalno - biurowo - usługowo - hotelowy.
Pomysł z wybudowaniem owalnych budynków o funkcjach biurowych i z miejscami parkingowymi (jak np. chorzowska 50) wewnątrz ślimaka ok.
Wg mnie Sosnowiec nie ma reprezentatywnej ulicy w centrum. Modrzejowska jest ulicą handlową natomiast funkcje ulicy nr 1, powinna spełniać Al Zwycięstwa. Aby tak się stało potrzebne są 3 rzeczy, a mianowicie uzupełninie tej ulicy budynkiem - plac od dawnego Relaxu w kierunku poczt, przekonanie mieszkańców, że centrum żyje 24h na dobę - mieszkańcy centrum Krakowa czy choćby nie tak odległych Gliwic chyba nie mogą pozwolić sobie interweniowanie na Policji i Straży z powodu hałasu wywołanego życiem nocnym miasta. Oczywiście ta ulica też powinna być wyłączona z ruchu. W koncepcjach przebudowy centrum pojawił się temat kładki nad torami kolejowymi, która połączy ścisłe centrum z ul. Kilińskiego.
W kontekście budowy kampusu przez Wyższą Szkołą Humanitas rzeczą wielce pożądaną byłoby zaprojektowanie i realizacja ciekawej, architektonicznie kładki dla pieszych, która byłaby przedłużeniem Alei Zwycięstwa. To wiązałoby się z wyburzeniem budynku poczty i tego piętrowego miedzy pocztą a Urzędem Skarbowym. Mając wolny plac na ulicy Zwycięstwa i wolny plac po wyburzeniu poczty można wybudować dwa obiekty połączone ze sobą kładką nad 3 maja, a później tę kładkę pociągnąć nad torami w stronę Humanitas i cerkwi.
Działka za Sezamem to sprawa już ruszona ale byłoby dobrze żeby ten budynek komponował się z bryłą Sezamu, który oczywiście powinien przejść gruntowny remont. Jeśli komuś wydaje się że nowoczesna bryła i elewacja nie komponuje się z renesansową architekturą dworca to polecam wizytę w Krakowie (Galeria Krakowska).
Jeśli wolno mi jeszcze pofantazjować... zrobiłbym jeszcze jedno wyburzenie. Koniecznie powinien zniknąć blok mieszkalny na rogu 3 maja i Mościckiego - na przeciw Extravagance. W jego miejscu zrekonstruowałbym cerkiew Św. Mikołaja. Uważam rozebranie tej cerkwi za barbarzyństwo. Ten obiekt przemianowany na kościół katolicki - jak proponował ks. Gola w 1938 - byłby dzisiaj nie lada atrakcją turystyczną i wizytówką miasta.
Jeśli chodzi o odnawianie kamienic i kolorystykę, to absolutnie odszedłbym od koncepcji tęczowego miasta.
Mieszanie kolorów niebieskiego z różowym i innymi kolorami świta wygląda po jakimś czasie upiornie. Ustaliłbym jedną linie kolorystyczną od beżu poprzez pastelowo żółty,ciemny beż aż po ciemny brąz. Poczatek ul. Małachowskiego jakimś cudem tak się kształtuje i wygląda naprawdę estetycznie - fajnie jakby pociągneli tą linię kolorystyczną dalej i nie wyskoczyli z jakimś różem albo błękitem. Za tą linią przemawia fakt, iż mamy w centrum kilka ładnych obiektów ceglanych, a róże błękity i seledyn nie za bardzo chcą się z cegłą komponować.
Może na razie wystarczy;)
no pomysły super ( w większości ) ale jaka jest realna szansa na ich realizacje ???? chyba nie ma co liczyć na wyburzenie bloków mieszkalnych ,tym bardziej że w sosnowcu nic sie nie buduje wiec nie ma gdzie przenieśc mieszkańców
teren wewnątrz slimaków napewno należy do miasta i raczej sie marnuje , tylko czy jak pisałem wczesniej budowa jest technicznie możliwa? -utrudnieania i niewielki teren
zwycięstwa -tam sie prosi o budynek zamykający (teren też chyba miejski wiec realizacja możliwa )
kładka na kilińskiego to też dobry pomysł ale raczej budynek poczty jest nie do ruszenia ( wyremontowany ) ale dale za bankiem jest wolne miejsce na taka kładke , napewno ozywiłaby ona tą okolice bo teraz jedyną droga łączaca dwie strony torów jest przejscie pod dworcem
ja bym jeszcze wybudował jakis budynek pomędzy slimakiem a pierwszymi kamienicami na 3-maja naprzeciwko szpitala nr 2 , jest tam teraz pare ławek i drzewa a budynek zamknołby całą ulice
tereny pomiędzy kilińskiego i rudną to własnośc pkp i puki urząd miejski sie nie dogada to nic sie z tym nie będzie działo , bo pkp na swoich stronach z przetargami gruntów nie zamieszcza tych terenow ( w sonowcu jest chyba do sprzedania dworzec na maczkach i teren obok ) słyszałem kiedyś że kolej chce wchodzić w spólki z devloperami wnoszac atrakcyjne grunty i budowac mieszkania - tylko że pkp ze swoimi setkami spółek to molochy i u nich wszystko sie wolno dzieje,
kiedyś górski mówił że pkp ma obowiązek sprzedawania gruntów po cenach rynkowych , to wiadomo ale podobno pkp była winna miastu jakies pieniądze , wiec w końcu to nie wiadomo , moze w końcu cos sie ruszy
tereny pomiędzy 1-maja i ostrogórską , pozwole sobie przytoczyć odpowiedz górskiego sprzed wyborów( jak to wtedy ładnie wszystko wyglądało i jakie ładne odpowiedzi)
" Jeśli chodzi o tereny pomiędzy ulicami Ostrogórską i 1 Maja, mamy już wstępne zapewnienie od Śląskiej Akademii Medycznej, która ureguluje własność działek pod niedokończonym wieżowcem. Wówczas cały ten teren będzie do ponownego zagospodarowania. Jest już zresztą przygotowany plan jego zagospodarowania. Ma tu powstać osiedle mieszkaniowe wraz z elementami usługowymi. Cała sprawa jest w toku. Czekamy na przesłanie listu intencyjnego z Akademii Medycznej, po czym przystąpimy do realizacji planów. Należy pamiętać, że nie wszystkie działki są własnością miasta. Część należy do właścicieli prywatnych. "
minoł prawie rok i cisza
ktos wspominał o terenem za teatrem , kiedys czytałem że ma tam powstac skwer i że są już jakieś pieniadze z uni na niego , ale nie wiem czy to nie poszło na remont ulicy wspólnej
Hans, temat ten traktuję w kategorii city menager czyli układanie klocków - realia to inna sprawa.
Wysil wyobraźnie kwachu...
Kładka nie jest moim wymysłem, znajduje się w projekcie przebudowy centrum, który wygrał 3 lata temu - tam jest ona usytuowana na wysokości działki za Sezamem.
Oczywiście kładka kładce nie równa, może to być zwykła stalowo-betonowa kładka jak ta na Środuli czy w centrum DG ale może to być dzieło sztuki architektonicznej np. szklano-aluminiowa rura, albo mini Millenium Bridge w Londynie. Już te kładki na średnicówce lub A4 (w kierunku Wrocławia) wyglądają ciekawie, ta koło stadionu Ruchu jak też ta przed rondem w Katowicach.
Przejście podziemne to koszt nieporównywalnie większy, poza tym taki obiekt jest ciekawy i widoczny. Jeśli na działce na Al. Zwycięstwa powstałby budynek i na działce po wyburzonej Poczcie (przecież poczta może funkcjonować w nowym obiekcie), to oba obiekty można połączyć taką przeszkloną kładką. Dalej w stronę przyszłego campusu WSH (akademiki, hala sportowa,basen, korty kryte i otwarte, park) kładka mogłaby wyglądać tak jak te na A4 w kierunku Wrocławia lub ta wspomniana - na wysokości stadionu Ruchu.
Krawiec ""Mieszanie kolorów niebieskiego z różowym i innymi kolorami świta wygląda po jakimś czasie upiornie. Ustaliłbym jedną linie kolorystyczną od beżu poprzez pastelowo żółty,ciemny beż aż po ciemny brąz. Poczatek ul. Małachowskiego jakimś cudem tak się kształtuje i wygląda naprawdę estetycznie ""
No ja tez byl widzial taka kolorystyke, plus jeszcze krwista czerwien.
Poczte i ten koszmarek obok bym wyburzył ale zamiast kładki wybudował coś 3pietrowego.
Dokładnie coś 3-5 piętrowego (wysokość kamienic na Zwycięstwa).
Kładka natomiast poszłaby od czegoś 3-5 piętowego do Humanitasu i cerkwi. Natomiast coś kilku-piętrowe w miejscu poczty i "koszmarka" mogłoby się łączyć podziemnie z czymś nowym kilku-piętrowym na Zwycięstwa lub nadziemnie poprzez przeszkloną kładkę - mówiąc obrazowo dwa nowoczesne budynki byłyby połączone szklaną rurą nad 3 maja .
W ten sposób przedłużylibyśmy na różnych poziomach Aleję Zwycięstwa aż do Kilińskiego, z pożytkiem głównie dla chcących zwiedzić Cerkiew i z pożytkiem dla campusu WSH (przyszłego Uniwersytetu Sosnowieckiego) który ma służyć wszystkim mieszkańcom (basen,korty,park).
widze że wszyscu chcą unicestwic bieda poczte a mnie sie ona akurat podoba:)
kładka to dobry pomysł ale przydałoby sie jeszcze połacznie terenów między kilińskiego a rudną jakąs droga z 3 maja może gdzieś koło slimaka( co prawda są tory) bo teraz to jest jeden wjazd od piłsudzkiego i jeszcze dwa od mireckiego , ale główny ruch jest własnie przez te nowe swiatła piłsudzkiego -sobieskiego i jak będą powstawac nowe budynki czy campus to może sie troche zakorkowac , w strategii rozwoju miasta jest połączenie mireckiego z baczyńskiego ale to niespecjalnie rozładuje ruch
dzisiaj o 10 było otwarcie ofert przetargu na działke za sezamem , dużo bym dał żeby zobaczeć czy są jakieś konkretne oferty i czy wogóle są jakieś oferty poza próba wyłudzenia działki przez humanites ( najlepiej by chcieli za darmo)
Można zrobić zjazd tuż za wiaduktem przed halą na Żeromskiego a poczta mimo, że wyremontowana to za mała na potrzeby centrum Sosnowca. Jeśli chcemy podciągać się do architektury wielkich miast to parterowe czy 1-piętrowe budynki powinniśmy wyciągać w górę (do kilku pięter lub na ich miejsce budować nowe wyższe 3-5 kondygnacyjne obiekty) no i te nieszczęsne wysokie bloki mieszkalne powinny w jakiejś perspektywie zniknąć z centrum).
Pozostając w tym kontekście...aby ścisłe centrum wyglądało wielkomiejsko należałoby na początek zrobić coś z dwiema kamienicami na Warszawskiej (przebudowa lub budowa od nowa). Mam na myśli tę z Castoramą (wcześniej 100-leciem ZS) na dachu i jej sąsiadkę z lewej. Na szczęście kamienica nad Sphinxem już wkrótce będzie nas cieszyć swoim widokiem (o ile nie rzucą na nią kolorów z lodziarni).
Witam wszystkich,
Temat bardzo ciekawy.
@hans
Jeśli chodzi o możliwość zabudowy wnętrza ślimaków to nie jest to mój pomysł o ile pamiętam kiedyś nasz szanowny UM chciał tam wybudować wielopoziomowe parkingi. Ja proponuje cylindryczne biurowce ze szkła i stali bo bedą sie fajnie komponować z estakadą. Budowa wewnątrz jest jak najbardziej możliwa. Jeśli ktoś z tu obecnych bywał np. w Londynie to wie że tam buduje sie w gęsto zurbanizowanym otoczeniu nie wyłaczając z ruchu nawet ulicy biegnącej tuż obok placu budowy. W porównaniu z tym co tam widziałem to budowa w ślimakach jest dużo łatwiejsza. Mnie osobiście pasowały by nawet te parkingi ale myśle że niezarobiły by na siebie.... znam wygodnictwo ludzi komu by się chiało zasuwać na nogach od estakady na patelnie ;/
@ krawiec
Kładka jak najbardziej. Trzeba połączyć ze sobą centrum Sosnowca przecięte torami kolejowymi. Nawet podczas tego dawnego konkursu W UM to zauważyli.
Ja bym nawet zostawił budynek poczty i wykorzystał fakt ze jest taki niski puszczając nad nim kładkę.
W zamknięcie dla ruchu ulicy 3-go maja nie wierze. To jak na razie jedna z głównych arterii komunikacyjnych miasta. Ale konieczne jest uzupełnienie zabudowanie całej ulicy wzdłuż. Teren za sezamem i miedzy estakadą a pierwszą kamienicą od strony torów tak aby ciągła zabudowa zaczynała sie od wyremontowanych (może w końcu) kamienic na wysokości parku sieleckiego aż do wiaduktu na Piłsudzkiego.
Od siebie dodam że koniecznie trzeba coś zrobić z tym badziewiem na rogu ostrogórskiej i 1-go maja. Czytałem ostatnio ze przejscie podzemne jest tam dewastowane. Nie dziwi mnie to ba tamta część Sosnowca w nocy nie żyje. Wychodzisz ładnie odremontowanym przejściem na ruiny i krzaki... nawet to planowane osiedle mieszkaniowe bardzo poprawiło by tam sytuacje.
Widze jeszcze potencjał na ulicy teatralnej za teatrem w strone supersamu np 3-4 kondygnacje, mieszkania i sklepy na dole,
to samo ulica piłsudzkiego na przeciwko Plazy. Jest tam budynek europa ale spokojnie mozna by dobudować 2 albo 3 kamienice/niskie biurowce
róg kościelnej i piłsudzkiego tam gdzie stoi trójkątny billboard aż sie prosi.
to narazie na tyle ale bedzie więcej...
@krawiec troche mnie zaskoczyłes bo ta sprawa była ostatnio głosna
tekst ze strony uczelni :
WSH przy Piłsudskiego?
Wyższa Szkoła Humanitas wystąpiła do Urzędu Miasta Sosnowca z propozycją zagospodarowania działki o powierzchni 9281 m kw., znajdującej się między Domem Handlowym „Sezam” a ulicą Piłsudskiego w Sosnowcu. Uczelnia proponuje wybudowanie w tym miejscu gmachu Wydziału Humanistycznego, w ramach którego prowadziłaby studia na kierunkach: pedagogika, pedagogika specjalna, polityka społeczna, praca socjalna i nauka o rodzinie. Przy ul. Piłsudskiego powstałyby nowe sale wykładowe, laboratoria, obiekty obsługi administracyjnej, a także ośrodek pomocy psychologiczno-pedagogicznej jednostce i rodzinie. WSH skierowała już do prezydenta Kazimierza Górskiego pismo, w którym przedstawia swoją ofertę.
Opracowana przez WSH koncepcja zagospodarowania działki przy DH „Sezam” będzie uwzględniać historyczną linię zabudowy okolicy. Spełni więc najważniejszy warunek stawiany potencjalnemu inwestorowi.
jeszcze link do innego artykułu na e-sosnowiec sprzed tygodnia
http://www.e-sosnowiec.pl..._glo=560&num=25
pod koniec jest propozycja budowy tam siedziby szkoły
a w komenetarzach odpowiedz rzecznika szkoły na temat ile moga zapłacic za działke:
Witam serdecznie!
Póki co trudno mówić o konkretnych kwotach. Uczelnia przedstawiła ofertę zagospodarowania działki Urzędowi Miasta, licząc na to, że jej szczegóły, także finansowe, zostaną omówione na etapie negocjacji pomiędzy Prezydentem Kazimierzem Górskim i Kanclerzem WSH, Aleksandrem Dudkiem. Zgodnie z polskim prawem uczelnia wyższa działa na zasadach non-profit, jest instytucją publiczną, a jej cele mają charakter społeczny. Przygotowana przez WSH koncepcja zagospodarowania działki przy ul. 3-go Maja odpowiada ważnym interesom publicznym i nie ma charakteru komercyjnego. Liczymy na to, że podobne argumenty zostaną wzięte pod uwagę przy określaniu stawek gruntowych i ewentualnych bonifikat na rzecz uczelni.
O postępach i nowych decyzjach w tej sprawie będziemy Państwa na bieżąco informować.
Z pozdrowieniami:
Dr Michał Kaczmarczyk
Rzecznik prasowy
Wyższej Szkoły Humanitas
ciekawi mnie jedno humanites żebrze o atrakcyjna działke w centrum miasta , nie majac 3 milonów na jej kupno
to za co by chcieli wybudowac ten budynek , przecież to koszt kilkudziesieciu milonów złotych , nie wiadomo nawet czy jak by dostali działke na kilińskiego to by ich było stac na budowe czegokolwiek (chyba że licza że wszystko dostana z uni)
boje sie że takie artykuły o kampusie to tylko gra psychologiczna przed nowym rokiem akademickim ,
wogóle nie podoba mi sie retoryka humanites : dajcie nam bo nam nalezy , zabierzcie spóldzielni teren pod blok bo nam przeszkadza a sami z rektorem na czele mieszkaja na kilińskiego( to moze wyburzymy jego blok i zrobimy schronisko dla zwierząt) pamietam jak po cichu chcieli kupic droge do garaży (niby żeby ja wyremontowac haha) zawsze powtażaja że są non profit ale co to za problem wyprowadzac pieniądze z takiej instytucjii -samochody wyższe płace (słyszałem co sie tam dzieje)
a tak naprawde chcieli ją zablokowac i zmusic włascicieli do sprzedaży , ten plan rozbudowy jest juz troche stary na nowej drodze i w miejscu bloku obiekty szkoły( może mysla że wyburzą)
tak ze mam mieszane uczucia co do tej szkoły budowa może sie ciągnąc latami z braku srodków albo znowu sie z kims pokłóca , ale inna sprawa że miasto obiecało dogadac sie z pkp a tego nie robi , pkp napewno oddałoby teren ale za rynkowa wartośc ale temu to akurat jestem przeciwny
@serano
masz racje że parkingi byłyby nieopłacalne , nawet na tym darmowym nikt nie parkuje
możnaby wybudowac jeden budynek w tym wolnym slimaku na próbe( heh) i jakie będzie zainteresowanie , myśłe że byłoby spore, szkoda że miasto przejechało sie na budynku forum ( za duże koszty budowy , parking podziemny , a za mało najemców) bo może samo albo w spółce postawiłoby taki budynek pod wynajem biur
http://www.e-sosnowiec.pl..._glo=560&num=25
Przed przeczytaniem artykułu miałem sceptyczne podejscie do dania tych terenow uczelni ale teraz mi sie to podoba , to moze byc całkiem fajne:) Władze uczelni na pewno bardziej beda zważały na estetyke budynku niż szefowie hipermarketo-plaz . Myśle , że warto byłoby bronic koncepcji postawienia tam budynkow akademickich ale nie nawiazujacych do starej zabudowy. Nie wiem czy sie ze mna zgadzacie ale jesli tak,to moze by ktos z forum jakis list napisał do UM żeby nie stawiać inwestorom takich glupich ograniczen. Krawiec , co ty na to? przeciez to jest centrum,szkoda byloby zeby tak zepsuli glowna ulice...
@sabino jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze ,typowy inwestor prywatny -jakies koncorsium napewno miałoby wieksze szanse na finansowe udzwignięcie innych wymagań (parking podziemny i połączenie i przejsciem podziemnym) niz humanites , boje sie nawet że w celu ograniczenia kosztów mogłoby postac cos naprawde "taniego" więc szczerze kibicuje żeby jednak był jakiś powazny inwestor
jeżeli chodzi o ograniczenia to ja tez nie upierałbym sie za ta pseudo zabytkowa zabudowa , ograniczy to napewno wysokosc budynku( a dobrze by było zeby był równy z sezamem ) a tym samym kubature i zyski inwestora
Przyznam się szczerze, że nic o tym nie wiedziałem - musiałem przeoczyć temat poddając się ogórkowej atmosferze.
Ten pomysł campusu z parkiem okalającym cerkiew, kortami, basenem, halą sportową bardzo mi się podobał, natomiast przeniesienie siedziby za Sezam no cóż... podoba mi się to mniej.
ciekawe kiedy podadza wyniki przetargu ( albo jego unieważnienia) jednak mam nadzieje że ktos był chętny , bo jak by nie to serio by to znaczyło że sosnowiec nie jest atrakcyjny dla inwestorów
Zapraszam do dyskusji w specjalnie stworzonym temacie:
http://www.forum-sosnowiec.pl/viewtopic.php?t=316
Zostawmy już ten topic wizjom przebudowy centrum Sosnowca.
ostatnio przeczytałem gdzieś o wywłaszczaniu kupców ze szklarnianej i o tym że plan zagospodarowania przestrzennego zakłada w tym miejscu plac z fontanna i ławkami , gdyby tak sie tało w sosnowcu postałoby w niewielkiejj odległosci od siebie kilka miejsc gdzie moznaby spokojnie posiedziec :
-plac cwierka
-patelnia
-ulica zwyciestwa
no i własnie plac szpilmana( pozdrawiam dudałe) na szklarnianej
gdyby do tego jeszcze wybudowac podziemny parking pod dworcem a z placu zrobic też skwer z fontanna ( kiedys tam była i to duża) to centum miasta naprawde byłoby przyjaznym otoczeniem
wiadomo jeszcze trzeba by troche wiecej kamer i wysiedlenia z centum ludzi niepłacacch za czynsze ale to już sie powoli dzieje
O ulicy Szklarnianej można poczytać TU oraz TU .
Sam jestem ciekaw, jak potoczą się dalej losy tego targu. Przyjezdni śmieją się z nas, mówiąc "Sosnowiec - miasto kontrastów". I rzeczywiście - obok nowego budynku Plazy pełno śmieci. Takie przykłady można u nas mnożyć (np. nowoczesny budynek Instytutu Informatyki, przed którym stoi stary jak świat, obdarty przystanek autobusowy...).
Z drugiej strony - cóż mają zrobić kupcy, handlujący w tamtejszych budkach? Czy miasto nie może zaproponować im przeprowadzki w inne, równie atrakcyjne miejsce, z podobnym czynszem?
Inna sprawa to bezpieczeństwo w okolicach Plazy. Wieczorem strach tam iść na zakupy, wokół pełno wyrostków, polujących na torebki i reklamówki z zakupami. Najgorzej jest przy drodze z Plazy w kierunku Patelni. To centrum handlowe to jakaś pomyłka? Już w takim Auchanie czy Realu, na obrzeżach miasta, jest znacznie bezpieczniej!
@Chemiq
Przystanków na przeciw Żylety już nie ma, wycięli je parę tygodni temu. Zapraszam też TU w sprawie Szklarnianej
Mam juz tego wszystkiego dość! . Nasze miasto to 200tysieczne zadupie! Rzadza u nas kompletny barany bez zadnej wizji , bez charyzmy , nawet bez stanowczosci . Górski sie garstki ludkow boi czy co? zeby to byl targ jak na Dziesieciolecia w Wawie to tak , ale to paru ludzi na krzyz jest. Dałbym im dłuzszy termin na szukanie innej lokalizacji a jakby mi zaczeli podskakiwac to bym ich wyrzucil od razu !!!! A jak im sie nie podoba to moga z policyjna pałką podyskutować. Nie ma już dyktatury ploretaryatu . Nie ma co klasy robotniczej dopieszczać bo juz jej nie ma!! teraz jest kazdy kowalem swojego losu , co ,nie wiedzieli ze beda musieli opuscic ten plac? to ich sprawa!!!! niech sie k.... nawet powiesza!!!
Pamiętam, że sprawa tego placu ciągnie się już od jakichś 10 lat - już w latach dziewięćdziesiątych rozpoczęto powolną likwidację targowiska. Podobnie było w Katowicach - z kupcami handlującymi pod dworcem. Tyle, że tamci przenieśli się "na dziko" w okolice ulicy Stawowej i Skargi.
Ciekawe jest to, że tuż obok (po drugiej stronie ulicy) stoi prawie pusty budynek targowy pod Hotelem "Europa". Niedawno tam byłem na zakupach (i z ciekawości) - widziałem tylko czynnych kilka stoisk: z meblami, GSM oraz z ciuchami. Pozostałe miejsce jest wolne i nadal czeka na kupców, jednak ponoć czynsze są zbyt wysokie. Ot, całe błędne koło...
Ze Stadionem Dziesięciolecia też będą niezłe jaja. Ciekawe, czy zdążą się z tym uporać do 2012 roku... Dodam tylko, że tam właścicielem obiektu było i jest... miasto... Polish reality...
europa2 jest prywatna i tam padło juz sporo sklepów -choćby apteka, czynsze są wysokie ale najwyraznej opłaca sie wynając kilku drogo niż wielu tanio
najlepszy pomysł własciciela to był parking płatny ze szlabanem żeby chyba przyciągnąc klientów tymi smiesznymi budkami dla strażników - nie wiem czy to jeszcze istnieje ale mam nadzieje że darmowy parking w plazie wybije im głupie pomysły
co do targu to ciekaw jestem ile ma metrów plac króry by pwstał bo nawet jak poszerzy sie szklarnianą to wyglada ze powstanie naprawde duży skwer
mam taki pomysl zeby zrobic ewidencje działek w miescie i wraz ze zdjeciami ( zrobie osobiscie ) wysłac do urzedu(w nastepnej turze pytań) z pytaniem czy cos z nimi planuja zrobic:
pierwsza taka działka to zwyciestwa- proponowali ja krawiec i serrano , krawiec nawet żałował ze nie powstał tam biurowiec dziennika zachodniego- no szkoda -ale co byscie powiedzieli naprzykład na hotel w tym miejscu? ( tylko czy nie za mały teren? ) cos takiego jak hotel monopol w katowicach na dworcowej(108 pokoi)
chodzi mi zeby to było cos w stylu kamienicy
druga działka to teren w srodku slimaka( serrano) jeden stoi pusty w drugim jest parking - tutaj chyba wszyscy by widzieli biurowiec 10-20? pieter
ja proponowłbym jeszcze wykorzystanie działki naprzeciwko szpitala nr2 - koło slimaka , moznaby dobudowac dalszy ciag kamienic( TBS?)jeden dwa segmenty -ucierpiałby 2-3 drzewa ale powstałaby ładna pierzeja( modne słowo ostatnio w sosnowcu) miejska
serrano wspominał jeszcze o dwóch działkach na sienkiewcza jedna na skrzyzowaniu z koscielna i druga naprzeciwko plazy obok europy -tam też chyba najbadziej pasowałyby jakies kamienice
co jeszcze piszcie?
Dobry pomysł. Oto moje typy zaznaczam tylko działki nie wnikając w to co może być tam zbudowane.
na czerwono zaznaczyłem tereny do zagospodarowania według mojej wlasnej opinii. Oczywiście nie znam statusu własnościowego działek ale uważam że powinny być przejęte lub wykupione jeśli to możliwe i promowane przez miasto.
w centrum..
rejon ronda Gierka
i na koniec moja ulubiona łąka...
@serrano super ze wrzuciłes te zdjecia -tego mi było trzeba:)
-zdjecie pierwsze dwie działki o których pisalismy- koło europy2 i koscielnej- mysle ze to teren miasta
dalej zaznaczyłes teren koło wiaduktu za kamienicami na deblińskiej - żeczywiscie jest sporo miejsca tylko czy nie za blisko torów- teren miasta
te dwie działki koło wspólnej nie za bardzo kojarze
-zdjecie drugie na tym wiekszym terenie który zaznaczyłes napewno sa jakies prywatne działki- budynki -ale miasto miało sie dogadac z AM i budowac tam osiedle mieszkaniowe - najwyrazniej im sie nie chce
drugiej działki nie znam
-zdjecie trzecie - wszystko za torami - to teren PKP ( wiadomo jak sprawa wyglada) cztery działki po drugiej stronie torów jak najbardziej miejskie - ta długa za kamienicami na 3 maja chyba troche za waska pod inwestycje i za blisko torów(?)
z dwóch działek które zaznaczyłes po drugiej stronie ulicy 3 maja -to napewno mozna dobudowac ta kamienice -ale ta druga działka chyba za bardzo wchodzi już w park (?)
dlaczego te działki nie sa zewidencjonowane i wystawiane do przetargów? czy winien jest tu osławiony plan zagospodarowania czy tez brak inwencji urzedników?
Pierzeja złożona z kamienic mieszkalnych to b. dobry pomysł. Działała by ona jak ekran akustyczny i wyciszyła park, a jednocześnie śródmieście Sosnowca wydawało by się większe. Jeśli w przyszłości ma powstać nowy stadion, to oczywiście duże imprezy jak np. Dni Sosnowca czy Juvenalia mogą być tam przeniesione.
Brakuje mi foto planu Al. Zwyciętwa
ekrany akustyczne przydałyby sie też na całej długosci torów w centrum - ale konieczne byłyby wtedy kładki bo nie byłoby juz nielegalnych przejsc
jest jeszcze jedno miejsce w centrum pomiedzy ulicami małachowskiego -wareńczyka i żurawia -stoi tam chyba tylko kiosk i pare drzew - dobre miejsce na kamienice - obok powstała nawet jedna prywatna -troche pesudo kamienia ale zawsze
moim zdaniem rozwój centrm miasta powinien sie odbywac porzez zagospodarownie terenów na dwóch przeciwległych końcach sródmiescia, czyli:
-z jednej strony tereny za torami na kilińskiego ( campus nie zajmie wszystkich)oraz tereny w i obok slimaka
-z drugiej strony teren 1-maja -ostrogórska
powinny tam powstac budynki biurowe i mieszkaniowe( moze apartamentowce)
naturalnym łacznikim pomiedzy mini byłyby ulice sienkiewicza - modrzejowska-małachowskiego ( kładka nad torami w ok zwyciestwa)
dzieki temu wymuszonemu ruchowi centem miasta napewno by sie ozywiło naprzykład w godzinach popołudniowych kiedy prace kończa biura
poza tym w centrum na działkach o których pisalismy(serrano, krawiec) i w dziurach w zabudowie powinny powstac budynki mieszkalno-usługowe -chodzi o to zeby z jednej strony zwiekszyc liczne mieszkańców samego centrum a z drugiej zmniejzyc proporcjonalnie ilosc mieszkańców z marginesu społecznego
teraz w sosnowcu mamy sytuacje ze osoby które maja pieniadze( a tych nie brakuje ) nie maja mozliwosci kupna mieszkania w wyzszym standardzie-dlatego wpominałem o apartamentowcach (ceny 7tyś za m2)
i nowoczesnych pląbach
przyciagniecie takich mieszkańców do centrum napewno zwiekszyłaby obroty klubów restauracji
zagospodarowanie terenów o którch pisałem mozna zaczac od budynku AM koło sadu (14pieter)
moze jakas nowa elewacja i koniecznie zmiana zakończnenia góry (z typowo komunistycznego)
co o tym myslicie????
Okolice Sadu i cala ulica 1 Maja wydaje sie byc idealna na dzialanosc biurowa. W sumie jest tam niedaleko rzeki niezly kawalek terenu, ktory moznaby ciekawie zagospodarowac - biura, uslugi czy nawet mieszkalnictwo. A sam budynek AM rowniez mysle warto wystawic do sprzedazy.
na jedym z portali ujawnił sie radny haładus:
Jeżeli główną aktywnością strażników miejskich jest nakładanie mandatów na źle parkujących oraz naklejających mandaty w niewłasciwych miejscach, to wnioskowłaem już kilkukrotnie o inwestycje zwiekszajace liczbę miejsc parkingowych oraz ustawienie ogólnodostepnych słupów ogłoszeniowych, przy każdym przystanku, a także montaż tablic pod bezpłatne ogłoszenia.
zapytałem go o te miejsca parkingowe:
no i co z tymi wnioskami?, przydałoby sie wiecej miejsc parkindowych napewno w okolicach małachowskiego
na co rady napisał:
Co do miejsc parkingowych, to nie pozostaje nic innego jak samemu wskazać takie miejsca w centrum, gdzie można jeszcze wygospodarować jakieś miejsca parkingowe, co uczynię wkrótce. Dotychczasowe moje wezwania o aktywność właściwych jednostek UM w tym zakresie, nie przyniosły rezultatu.
Jeśli ktoś wie o niewykorzystanym kawałku placu, ulicy, gdzie możnaby urządzić choć jedno, dwa lub więcej miejsc parkingowych, proszę o informację na mojego maila krzysztof@haladus.pl. Zbiorę wszystkie te wnioski, dokładając swoje i zgłoszę Panu Prezydentowi.
jakie macie pomysły to moze my wyslemy?
dokładnie tak serrano - jedno czy dwa miejsca parkingowe nie wystarcza - ja bym proponował parking pietrowy w okolicach plusa miedzy malachowskiego i urzedem miasta - albo podziemny troche dalej w miejscu takiego skweru koło kiosku (mógłby wchodzic az pod ulice) -wiem ze to sa duze koszty ale lepiej wydawac tak pieniadze niz marnowac na straz miejska
zaprosiłem radnego haładusa na forum moze sie zaloguje-zreszta wiekszosc radnych powinna
mam nadzieje ze z caprice jeszcze nie wszystko stracone
tak jak pisałem wczesniej najwiekszy problem jest z parkowaniem na małachowskiego - ulica która łaczy ja ze zwyciestwa -armi ludowej - jest raczej w srednim stanie -gdyby zrobic remont to wzdłóz tej ulicy powstałoby kilkadziesiat miejsc parkingowych
za sklepem plus jest mały paking moznaby tam zrobic albo podzimny albo pietrowy
w dabrowie jakos potrafia sie dogadac z pkp a u nas? dalej sciernisko
http://www.zaglebie.info/...osci.php?n=5777
cytat ze strony UM
Prognozy oddziaływania na środowisko
2007-10-18
Stosownie do treści art. 32 u. 1 p. 1 oraz art. 34 u. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (tekst jednolity Dz. U. Nr 129 z 2006 r., poz. 902, z późniejszymi zmianami) zawiadamiamy, że została opracowana „Prognoza oddziaływania na środowisko” ustaleń projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Sosnowca dla obszaru „Sosnowiec-Centrum”, obejmującego tereny centrum Sosnowca położone w sąsiedztwie dworca kolejowego Sosnowiec Główny, łącznie z terenem osiedla w rejonie ul. Jana Kilińskiego, z którą można się zapoznać w siedzibie Pracowni Projektowo-Urbanistycznej Urzędu Miejskiego w Sosnowcu, Aleja Zwycięstwa 20, pokój 503E – IV piętro.
Uwagi do „Prognozy oddziaływania na środowisko” można składać w terminie od dnia 18 października 2007 r. do 16 listopada 2007 r., poprzez wpis do zeszytu uwag, dołączonego do niniejszego opracowania.
ciekawe czemu miało to służyć... zazwyczaj takie prognozy wykonuje przed planowanymi inwestycjami...
@serrano najprawdopodobniej chodzi o o czy campus nie bedzie przeszkadzał żyjacym na naszej łace zajacą i kuropatwą
a serio to po prostu wstepny projekt zagospodarowania przestrzennego i forma konsultacji społecznych,a nie konkretna inwestycja
ale moze sie tam wybierzemy i wpiszemy jakies uwagi
udałem sie dzisiaj do wspomnianego wydziału UM i dostałem do poczytania te załozenia
dokładnie chodzi o teren miedzy mireckiego -kiepury -3maja-piłsudzkiego(cała nasza słynna łaka równiez) -jest on podzielony na 44 czesci i kazda jest opisana pod kątem przyszłego planu zagospodarowania - co ciekawe w dokumentacji nie ma szczegłoowej mapy tego terenu ( jest tylko zaznaczony ogólee wspomniany teren z podziałem na rodzaj )
ale z opisów mozna sie połapac o które cześci chodzi - wiec uwzgledniono -wielkopowierzchniowy obiekt handlowy z mozliwoscio pozostawienia obecnego obiektu handlowego (sezam) , teren pod parkingi podziemne( pewnie chodzi o plac przed dworcem) , teren pod rozbudowe uczelni wyższej (humanitas) teren pod obiekty sportowe i rekreacyjne(campus) , pozaostałe działki to w wiekszosci budownictwo mieszkaniowe ( do 13 kondygnacji max) i usługowe , poza tym garaze
dowiedziałem sie jeszcze jakie rodzaje bylin porastaja łake na kilińskiego - poza tym nic ciekawego - jedyna konkretna wiadomosc to ze plan zagospodarowania przestrzennego tego terenu bedzie gotowy w grudniu i zostanie równiez przedstawiony do konsultacji społecznych
@serrano mozna zgłaszac uwagi ale na razie troche jest za wczesnie - trzeba poczekac na ten plan - jezeli chodzi o garaze to pewnie te której juz stoja
odnosnie planu zagospodarowania centrum - szykuje sie prygotowanie nastepnego kawałka:
Prognoza oddziaływania na środowisko” ustaleń projektu miejscowego planu zago-spodarowania prze-strzennego dla położonego w gminie Sosnowiec obszaru „Kresowa– obejmującego tereny usługowe i parkowe wzdłuż drogi krajowej nr 86 i ul. Marszałka Józefa Piłsud-skiego, w rejonie ul. Kresowej, a także wzdłuż południowego brzegu rzeki Brynica
moze cos sie tam wtedy ruszy bo terenów jest sporo i dobra lokalizacja przy autrostradzie
rozmawialismy w tym temacie o wolnych działkach w centrum sosnowca , ja chciłbym się skupic na dwóch :
pierwsza to działka na 3-maja koło slimaka naprzeciwko szpitala nr2 -mysle ze spokojnie zmiesciłby sie na niej biurowiec 10-15pieter (działka ma ok 4-5 tyś metrów ) ruchliwa ulica 3-maja to chyba dobre miejsce na cos takiego
druga działka jest na ulicy zwyciestwa -jest troche mniejsza ale to dobre miejsce na naprzykład 7-8 piętrowy(tyle maja kamienice na zwyciestwa) hotel - mnie jeszcze na tym samym zdjeciu ciekawi teren a szpitalem nr2 (zaznaczyłem go X ) to jest terez taki ogórdek szpitala - ale mysle ze w przyszłosci juz sie pacjentom nie przyda
na koniec zdjecie działki za sezamem 10 000 m2 (hektar) widac tez na nim tereny pkp miedzy dworcem a sezamem i za torami - które chce wykorzystac po swoja inwestycje mayfield - warto zwrócic tez uwage jaki duzy jest plac przed dworcem w porównaniu do naszej patelni - gdyby zrealizowano plany budowy w tym miejscu parkingu podziemnego to zyskalibysmy reprezentacyjny plac w samym centum (fontanna , jakis pomnik, ogródki piwne)
W tej chwili ta dzialka zaznaczona na pierwszym obrazku wraz z ta za sezamem sa moim zdaniem najlepszymi i najbardziej reprezentacyjnymi dzialkami w miescie i az prosza sie o jakies inwestycje. Dobrze ze dzialka za sezamem ma byc zabudowana, niestety ta naprzeciw szpitala niema narazie zadnych perspektyw, i tu sie mocno dziwie UM czemu nie zrobia przetargu bo szkoda ogladac taki "las" oblegany przewaznie przez wielbicieli tanich i mocnych trunkow i to wszystko w scislym centrum miasta ...
Macie pewność że miasto jest właścicielem działki "koło Ślimaka"?
zgadzam sie działki obok slimaka i sezamu to najlepsze w centrum miasta , obok slimaka chetnie zobaczył bym cos w stylu warszawskich "złotych tarasów"
działka koło slimaka ma na moje oko 4-5 tys m2 spokojnie mozna tam postawic spory biurowiec w stylu chorzowskiej (troche mniejszy od niej)
to nie sa tylko marzenia - mam nadzieje ze zainteresujemy UM tymi i innymi działkami w miescie i ze znajda sie inwestorzy chetni do budowy nowoczesnych obiektów
no tak stowarzyszenie bedzie miało duzo pracy w tym kierunku
w temacie" sosnowcu czy ci nie zal " pisałem o parkingu podziemnym w poznaniu - u nas tez przydałby sie parking na jakies 200 aut w okolicach małachowskiego - mysle ze dobrym miejscem jest odcinek armi ludowej pomiedzy małachowskiego a zwyciestwa ( koło plusa) ten fragment ulicy nie jest jeszcze wyremontowany , wiec o tyle łatwiej jest tam cos wybudowac - parking mógłby byc podziemny pod cała długoscia ulicy -lub nadziemny - typu wieza
ja bym proponował jednak cos pod ziemia bo po wybudowaniu nie przeszakdząłby on mieszkańca - dodatkowo na wyremontowanej ulicy powstałby kolejne miejsca parkingowe - co w połaczeniu z parkingiem pod ziemia znacznie odciazyłoby parkingi na małchowskiego i przed urzedem miasta - pomysł jest smiały ale moim zdaniem do realizacji - koszt parkingu na 200 aut to jakies 20 milionów zotych mozliwe ze koszt bedzie mniejszy bo znalazłem tez wyliczenia dla parkingów podziemnych gdzie koszt jednego miejsca parkingowego wynosił
25 000 zł
nie mam pojecia o projektowaniu parkingów ale wyobrazam to sobie tak ze pod cała ulica na 2 poziomach bedą miesca parkingowe a tam gdzie zaznaczyłem X wjazdy i wyjazdy
wstępne dane techniczne - miejsca parkingowe maja wymiary 2.5 X 5 metrów - wyskosc poziomu minimum 2,2 metra
@ serrano magique
- jako osoby które znaja sie na projektach -czy jest to mozliwe do realizacji?
a co myslicie o tym zeby zrobic samemu jakis wstepny projekt i zainteresowac nim urzad miejski ? radny haładus napewno byłby za -zreszta nie wiem kto byłby przeciw
wstępne dane techniczne - miejsca parkingowe maja wymiary 2.5 X 5 metrów - wyskosc poziomu minimum 2,2 metra
teren pod parking na jakies 50 X 12 metrów- odejmujac grubosc scian to wyjdzie jakies 50 -60 aut na poziomie -troche mało ale zawsze cos mozna zrobic trzy poziomy
@ hans.
Parkingi podziemne to oczywiście najlepsze wyjście szczególnie w zatłoczonych metropoliach. Mają wiele zalet bo nie zajmują przestrzeni miejskiej, są zlokalizowane w ścisłych centrach miast mogą spełniać inne funkcje jak np
schron lub magazyn czy szpital na wypadek klęski żywiołowej. Mają niestety jedną wadę. Są bardzo drogie bo na ich cenę składa się ciężka żelbetowa konstrukcja, glębokie wykopy często wymagające naruszenia infrastruktury podziemnej i wzmacniania gruntu.
Osobiście sądze że ogólnodostępne podziemne parkingi to powinien być wymóg UM w stosunku do nowo budowanych budynków (vide Plaza czy Mayfield). tańszym i w przypadku Sosnowca łatwiejszym rozwiązaniem są parkingi na powierzchni tylko wielopoziomowe. Zamiast jednego wielkiego parkingu kilka mniejszych w centrum. Dla przykładu mamy piękną lukę na Mościckiego gdzie powstał parking dla Heliosa. Jesli dobudować mu powiedzmy 3 lub 4 kondygnacje to mielibyśmy 4 razy więcej miejsc parkingowych na tej samej powierzchni. Takich miejsc w Sosnowcu znalazło by sie wiecej.
@serrano myslisz ze miasta nie byłoby stac na wyłozenia pieniadzy na parking podziemny ?
takie nadbudowa o której mówisz stała kiedys koło carrefoura w katowicach - i była składana z czesci - dlatego ja przeniesli - napewno byłoby to tańsze rozwiazanie i w miejscu o którym mówisz mogłoby stac -ale duzo takich miejsc nie ma
jednak ta lokalizacja o której pisałem jest naprawde dobra - ciekawe jestem tylko czy technicznie mozliwa
w centrach miast jedynym wyjsciem sa parkingi podziemne . parkingi naziemne to typowy przykład marnowania najlepszych powierzchni miejskich ktore to w centrum sa przeciez najdrozsze
koszt parkingu w poznaniu to około 40 milionów -ale tam jest 3 poziomy i 540 miejsc + inwestor wyremontował plac wolnosci
tak jak pisałem w innym wątku - znalazłem opracowania ( co prawda z 2000roku) z kosztem jednego miejsca w parkingu podziemnym 25 000 zł wiec bardzo mało -ale nawet gdyby to było cztery razy wiecej i koszt 100 miejsc w parkingu wynosiłby 10 milionów to uwazam ze miasto ma obowiazek inwestowac w taka infrastrukture- obecnie jest w sosnowcu zarejestrowanych 70 000 samochodów - wystarczy ze kazdy z 2000 widzów heliosa przyjadzie własnym autem i koniec - parking na 100-200 aut w tych okolicach to minimum- bo niedługo zupełnie zabraknie miejsc
to jeszcze jedna działka w centrum gdzie mogłby powstac jakis budynek - skrzyzowanie warszawskiej z sienkiewicza - tam gdzie były kontenery warbudu budujacego plaze - działka nie jest duza ale spokojnie zmiesciłby sie tam budynek naprzykład wysokosci plazy albo komendy
na drugim zdjeciu hotel ritz to cos akurat na działke na zwyciestwa której zdjecie wrzuciłem ostatnio ( strona 4 tego tematu)
gdyby podobny hotel ritz miał powstac w sosnowcu to jestem pewien ze miałby poparcie 100% społeczenstwa
a oto nasz ulubiony teren -własnosc PKP obiekt weschnień szkoły Humanitas - na oko kilka hektarów
pozwoliłem sobie pokopiowac fragmenty wywiadu z prezydentem górskim z e-sosnowiec do odpowidnich watków na naszym forum
Jak ocenia Pan zmianę architektonicznego wizerunku śródmieścia? Obserwując takie inwestycje, jak Plaza można odnieść wrażenie, że Sosnowcowi brakuje spójnej wizji rozwoju urbanistycznego. Czy miasto naprawdę musi być pełne hipermarketów i blaszaków na stalowych nogach?
Plaza nie jest blaszana, ale wykonana z żelbetu. Tak wygląda obecnie nowoczesna architektura. Każde miasto ma swoje możliwości budżetowe. Kiedyś, mimo słabej kondycji finansowej, podjęliśmy decyzję o przebudowie centrum. Ale niektóre inwestycje są możliwe tylko dzięki wsparciu inwestorów. Sam koszt wybudowania Plazy to mniej więcej budżet inwestycyjny miasta na cztery lata. Udało się nam wynegocjować, aby razem z centrum handlowym powstał podziemny parking. Zawsze chciałem, aby mieszkańcy innych dzielnic mieli świadomość, że u nich również powstaje coś nowego, gdyż nie można skupić się jedynie na samym centrum. Naszym zamiarem jest połączenie starych kamieniczek i nowoczesnych budynków. Warto zmieniać centrum, bo jeszcze 10 lat temu, gdy poszukiwaliśmy estetycznych kamienic do pierwszego albumu o Sosnowcu, nie mogliśmy znaleźć ani jednej. Dziś po wielu remontach budynków administracyjnych i kamienic jest inaczej. Dobrze, że urzędy i handel są blisko siebie w centrum i że tworzą pewną całość. Remontujemy także ulice. Chciałbym, aby wszystkie wyglądały tak okazale, jak Aleja Zwycięstwa. Plany urbanistyczne muszą być jednak dostosowane do możliwości budżetu miasta.
jezeli chodzi o parking w plazie to zeczywiscie był to dobry pukt umowy z inwestorem -szkoda ze z reszta było gorzej -obiecana nadbudowa hotel + budynek biurowy to była zwykła sciema której nie da sie nigdy wyegzekwowac od plazy - tak samo zbyt długi był czas dany inwestorowi na budowe - pamietamy ile czasu teren stał pusty
@ hans
ja bym jeszcze dodał z tego wywiadu:
"...Na pewno nie pozwolimy, aby na gruntach obok uczelni powstały bloki czy biurowce. W planie zagospodarowania przestrzennego działki te określone zostały jako zielone, co ogranicza swobodę ewentualnych inwestycji PKP. Mogą to zmienić tylko radni....
Po pierwsze co to znaczy "działki zielone"
Po drugie. A dlaczego nie biurowce??? Najwyrażniej UM jest uczulony na inwestycje wyższej kategorii niż hale z mrożonkami!!!
Jeśli bedziemy jako FdZD mieli okazję przedstawić swoje argumenty prezydentowi to osobiście chciałbym go przekonać do połączenia tej "wody i ognia" w jego mniemaniu w jedno. Jak pisałem wielokrotnie WSH miała, ma i bedzie mieć ograniczone środki aby wybudować coś w naprawdę w wielkomioejskim stylu.
W tym miejscu można by wybudować biurowiec klasy Chorzowska 50 w którym np 30% powierzchni zostało by przekazane WSH. Wszyscy zadowoleni. WSH ma nowoczesne sale wykładowe, Sosnowiec jeden porządny biurowiec na początek i centrum wyglądające jak przystało na 2 co do wielkości miadto w aglomeracji.
I jeszcze jedno. Prezydent powiedział
"Plany urbanistyczne muszą być jednak dostosowane do możliwości budżetu miasta. "
Jeśli Katowice chciały by tworzyć plany urbanistyczne w oparciu o swój budżet miejski to do tej pory miały by tylko Spodek pomalowany.
Przecież największe inwestycje w miastach powstają za pieniądze prywatnych inwestorów. Miasto przekazuje/sprzedaje tylko działki. Czy inwestycja za Sezamem ,Plaza czy biurowiec Dziennika Zachodniego powstały lub powstaną za miejskie pieniądze????? Strasznie jestem cięty na tani populizm. Jak prezydent może mówić ze MY SOSNOWIEC wybudujemy targi Siesia Expo??? Kto daje te kilkadziesiąt a docelowo kilkaset milionów??? Sosnowiec czy Kolporter?
Jesli prezydent NIE POZWOLI na budowę biurowców na terenach PKP i przy ul Ostrogórskiej (bo tam ma być osiedle) to gdzie na Niwce ??? PriceWaters&Cooper oddział Niwka??? Z całym szacunkiem dla Niwki, Zagórza ale takie inwestycje mają sens tylko w ścisłym centrum miasta.
PKP wie co ma w ręku i niczego miastu nie odda za darmo. To idealny teren aby powstał tam projekt w którym będa uczestniczyć UM,PKP i WSH i każdy może na tym zyskać. Jeśli UM liczy że obwaruje ścisłe centrum miasta przy pomocy "zielonych działek" czymkowiek są blokując PKP to z takim podejsciem jeszcze za 10 lat bedę tam na łączce grał z dzieciakiem w piłkę (a nie mam jeszcze nawet syna )
ten wywiad to typowa nowomowa do ludzi którzy nie maja pojecia o niczym - zastawiania sie budżetem miasta jest po prostu smieszne - bo nie ma on nic wspólnego - przygotowanie działek wystawienie ich na przetargi i akcja promocyjna wsród inwestorów - to nie jest takie drogie
a negocjacje z pkp o któreych mówi górski po prostu były totalna porazka - bo nawet nie wiadomo ile PkP chce ze ten teren
co do sposobu zagospodarowania tych paru hektarów obok dworca PKP to w zupełności się z Wami zgadzam - musi to być coś na wzór Chorzowskiej 50. Praktycznie w centrum jest niewiele terenów na których można zbudować coś podobnego, a z drugiej strony to myślę, że jako sekcja inwestycji warto spróbować zgłosić parę uwag, czy może pytań w temacie planu zagospodarowania przestrzennego nie tylko dla centrum Sosnowca. To znaczy dla centrum proponowałbym spróbować wyciągnąć coś bardziej szczegółowego, bo przeglądając plan zagospodarowania Sosnowca nie dość, że znalazłem wiele nieścisłości, to jeszcze do tego centrum było potraktowane bardzo zgrubnie, a według mnie powinno się je bardzo dobrze zaplanować. A samo malowanie budynków to wg. mnie zbyt za mało, w temacie uatrakcyjnienia wizerunku miasta, a w szczególności jego centrum. Z drugiej strony sprzedanie tych terenów /o ile należą do miasta/ mogłoby przynieść miastu realne korzyści.
Natomiast jeśli Pan Prezydent uważa, że nie biurowce, to w takim razie gdzie by je widział. Jak się mówi
A, to trzeba powiedzieć również B, bo wg. mnie nie ma wątpliwości, że by się przydały.
Myśle że ewentualne miejsca na biurowce znalazłyby się z powodzeniem wzdłuż ulicy 1-go Maja, oraz Andresa. Na 1-go Maja, to miejsce po drugiej strony Przemszy patrząc od Sądu. Został tam chyba tylko gruz, a miejsca jest sporo, drugie miejsce, to okolice Wandy, na Andersa, zaraz za wiaduktem jadąc od Sądu, przez rondo Ludwik, nie wiem czy teren jest miasta, ale same miejsca są optymalne do powstania chociażby takiego biurowca, jak ten, który zostanie oddany w styczniu na Sokolskiej w Katowicach.
Co do 1 Maja to jestem zgodny, ale na Andersa może być już gorzej, bo tamte tereny przeznaczone są pod budownictwo jednorodzinne i chyba mają już właściciela. A poza tym to obok powierzchni biurowej niezbędna jest też powierzchnia hotelowa, nie tylko w kontekście EURO 2012. Nie rzadko zdarza mi się, że przy wszelkich wizytach biznesowych zmuszeni jesteśmy kierować naszych gości poza granice Sosnowca. Po pierwsze dlatego, że w samym centrum nie ma takiej powierzchni, a Novotel jakoś nie budzi sympatii naszych gości.
@ hans
to fajnie, że coś takiego szczegółowego powstanie w temacie Centrum naszego miasta i mam nadzieję, że będziemy mogli do tego zajrzeć i może nie tylko zajrzeć ...
Ad vocem tej wypowiedzi Górskiego o terenach za PKP, to zaluje ze nie poproszono go o rozwiniecie tematu. Dlaczego w centrum miasta tak ubogiego w biurowce maja stac haszcze? bardzo mnie to ciekawi. Tak samo interesuje mnie ilu wysoko postawionych urzednikow z UM mieszka na Kilinskiego . A jesli takowi są to moze stukot młotów i praca dzwigów przy powstawaniu budynkow zakłócalaby im relaks? moze to jest jakis trop?...
kupiłem spoecjanie WZ zeby cos wiecej sie dowiedziec ale niestety nic nie ma -
tak jak mówi sabino trzeba by górskiego albo łukawskiego przycisnac - ciekawe ze w dabrowie prezydent organizuje spotkania z wyboracami i nawet podpisuje zobowiazania
a we Wrocławiu p. Dutkiewicz zarządza miastem jak manager, a nie jak polityk (takie określenie przeczytałem w jednej z gazet). Poza tym powiedział, że Wrocław zdobył już na tyle duże zaufanie wśród inwestorów, że zupełnie inaczej się rozmawia z nowymi inwestorami. Tym bardziej, że w procesie inwestycyjnym inwestorowi towarzyszy jeden pracownik urzędu, pomagając rozwiązywać wszelkie przeszkody i problemy napotkane na procesie inwestycyjnym. W Sosnowcu natomiast odrzuca się ofertę inwestora, ponieważ zawarł w niej inny kolor nieruchomości, od tego który wyobraził sobie Plastyk Miejski. Tak jakby nie można było ustalić ten problem wcześniej, przed złożeniem przez inwestora oferty.
Po za tym w centrum każdego miasta - z uwagi na wysokie koszty działek - albo buduje sie wysokie bloki /cena metra działki na mieszkanie jest wtedy niewysoka/, albo z drugiej strony domy czy całe osiedla buduje się na obrzeżach miasta. W centrum miasta, czyli tam gdzie ziemia jest najdroższa, miasta sprzedają ją inwestorom, którzy budują na niej biura, hotele powierzchnię usługową. I to jest właśnie podejście biznesowe, a nie budowanie mieszkań, których cena przekracza 400.000 zł. Nic dziwnego, że ludzie opuszczają nasze miasto, nie tylko za granicę Polski
@ hans
Podobna sytuacja występuje również w bankach, gdzie każdy klient ma swojego opiekuna, tak więc nie jest to jakaś nowa rzecz, a jedynie zaadoptowana we Wrocławiu przez urzędników miejskich. Dlatego ja zawsze będę podkreślał, że nie ma to jak kreatywność w Urzędach, a w szczególności tych związanych z obsługa inwestorów.
Nie wiem czemu tak narzekasz na te hale blaszane Hans? Po pierwsze, żeby ludzie zarabiali więcej niż 1000 zł, to tych hal musi być zdecydowanie więcej niż na chwilę obecną. Jeśli z kolei mamy sytuacje, że mamy ich tylko kilka, to inwestorzy robią co chcą, nie tylko z pensjami pracowników oczywiście.
W Tychach i Gliwicach jest zdecydowanie więcej blaszanych hal blaszanych i to doprowadziło do znacznego wzrostu wynagrodzeń. Ba, stało się tak do tego stopnia, że aktualnie dowozi się do Tych ludzi z wielu miast sąsiednich (Pszczyna, Mysłowice, Jaworzno, Bieruń, Łaziska czy Lędziny), a ponadto nie wiem czy wiesz, że są plany połączenia Sosnowica z Tychami szybką koleją? Jak myślisz dlaczego?
Tak wiec ja wolę, aby ludzie pracowali w blaszanych halach zlokalizowanych w Sosnowcu, czy szerzej w Zagłębiu, zamiast zmuszać ich do jazdy nie tylko do Tych, ale i do Tamtych ...
Dokładnie tak jak zaznaczył to Zenon, urzędnik dzisiaj to powienien być manager. Urząd kierowany winien być jak przedsiębiorstwo. Amerykańska szkoła administracji publicznej. Sprawdza się we Wrocławiu, to i u nas przyniosłaby wymierne skutki.
@ hans
nawet jeśli ta fabryka - jak to napisałeś - zniknie po 10 czy 20 latach, to do tego czasu ludzie będą mieli alternatywę. A poza tym to wiele firm niezależnie od budowania blaszanych hale również się rozwijają - także w kierunku nowoczesnych technologii wykorzystując potencjał naukowy naszego miasta. Tak więc ja nie przekreślałbym żadnego potencjalnego inwestora, bo jeśli nawet się zwinie po tych 10 latach, to pozostanie po nim ta blaszana hala .. gdzie będzie można ulokować innego inwestora, albo na przykład zrobić halę do piłki nożnej, czy też tenisa
@ hans
to byłoby oczywiście ostateczność i miejmy nadziej, że w temacie piłki nożnej powstanie coś wcześniej, bo z tego co wiem, to wynajęcie hali pod piłkę, czy siatkówkę staje się coraz trudniejsze.
A poza tym to w temacie wynagrodzeń firm inwestujących w blaszane hale to mogę Tobie jedynie tyle powiedzieć, ze w czasach kiedy inwestowali Schoen i Dietel, to ludzie zarabiali porównywalnie i jakoś nie narzekali. Jedno jest pewne, że w Polsce i tym samym w Zagłębiu należy zwiększyć ilosć ludzi pracujących, no ale muszą mieć gdzie podjąć ta pracę. A z drugiej strony to właśnie w/w inwestorzy przedwojenni stali się przyczynkiem powstania naszego Forum
nie wiem czy ktos juz pisał o tej działce ale jest bardzo interesujaca- lezy koło reala w sosnowcu naprzeciwko salonu mercedesa - działka ma na oko 10 000 metrów moze troche wiecej - przygotowane zostały do niej drogi dojazdowe -wiec nie wiem czy nie nalezy do reala - tym niemniej działka przy samej autostradzie to niezła lokalizacja - 2,5 kilometra do centrum sosnowca i 6,5 do centrum katowic - spokojnie moze na niej stanac spory wiezowiec - ciekaw jestem czy działka nalezy do miasta -a jezeli do reala to jakie maja zwiazane z nia plany - bo chyba nie zamierzaja rozbudowywac sklepu który i tak cienko przedzie
kiedys myslałem ze powstanie tam market budowlany przykładem auchana i leroy , miejsce dobre
@ Hans
działka jest świetna tylko ,że niestety ofertę jest sprzedaży widzę już od wielu lat a znajduję się na skrzyżowaniu tuż przy przystanku tramwajowym. Dlaczego nikt jej nie chce kupić? Wydaje mi się, że samą reklamą przy drodze trudno będzie trafić do potencjalnego inwestora. Dlatego warto by było umieścić ofertę w necie, w jakichś gazetach o nieruchomościach, czy też na przykład zaoferować ją na targach nieruchomości /na przykład na targach EXPO/ .
Zgadza się hans, Swietne miejsce na lokalizację wysokiego biurowca klasy A. Po pierwsze przy samej autostradzie więc świetna komunikacja z Katowicami. Po drugie w tym miejscu nie ma absolutnie żadnych przeciwskazań co do formy budynku ( w centrum wiadomo, nie może być za wysoki, zbyt awangardowy itp bo musi "pasować" jakoś do otaczjących budynków).
Tak wogóle jeśli prześledzić "prawą" stronę DK1 od węzła drogowego łączącego trasę Krakowską i Warszawską. To można by znaleźć kilka interesujących działek.
Ja do tej pory skupiałem się na ścisłym centrum bo raziło mnie to marnotrawienie wjątkowej lokalizacji. Ale nie zapominajmy o "szerszym centrum" np również dziurawej ul Piłsudzkiego od wiaduktu kolejowego do DK1. Oczywiście tam bardziej pasują kamienice mieszkalne niż biurowce ale jednak...
@serrano ale popatrzmy szerzej na okolice kresowej i salonu mercedesa:
dziłaka nr.1 - to ta o której pisalismy -dobre miejsce na biurowiec -tak jak w katowicach na górnoslaskiej czy projektowane w przy srednicówce
działka nr.2- to hotel aria - orbis miał plany przbudowy( budowy od nowa ) hotelu przynajmniej w standardzie ibis
działka jest spora i hotel mógłby byc spory -plany inwestycyjne na najblizsze lata orbisu sa spore wiec mam nadzieje ze doczekamy nowoczesnego hotelu w tym miejscu
działka nr.3 - to rozkopane boisko treningowe - miejsce gdzie miał stanac słynny aqua park - a pózniej zespół basenów
gdyby zagospodarowac te trzy dzałki nowoczesnymi budynkami to w połaczeniu z salonem mercedesa i geantem powstałby fajny wjazd do sosnowca od strony katowic
@ Hans
jak przeglądałem taką mapę zagospodarowania Sosnowca, to ciekawe miejsce znajduje się zaraz za wiaduktem w stronę Katowic (po stronie Geanta). Nawet przewidziano jej zagospodarowanie w kierunku usługowym, tylko że niestety niewiele się dzieje. To znaczy nawet nie ma jej w ofercie sprzedaży na stronie Sosnowca
Może właścicielem tego terenu nie jest miasto Sosnowiec tylko osoba prywatna?
@zenon rozumiem ze chodzi ci o ta działke na zdjeciu - dołaczymy ja do reszty działek o które zapytamy w UM
no chyba ze wczesniej kolega pavlov sporowadzi juz tam tych japończyków
Japończycy szukają działek na terenie KSSE, a ten teren to raczej nie należy do tej strefy.
@ Hans
właśnie o tą działkę mi chodziło i jeśli już to wydaje mi się, że należała kiedyś do Kopalni Milowice, ale oczywiscie mogę się mylić.
A swoją drogą to Japończycy też by nam się przydali
@zenon tak to były tereny kopalniane - tak jak pisałem podeslemy do urzedu spis działek z kolalizacjami - moze uda sie rozpisac przetagi na te które naleza do miasta
co do japońskich inwestorów to zacytuje jeszcze wypowiedz kolegi pavlova z innego tematu:
@ pavlov
Jako sosnowiczanin może byś sprawił by ci Japończycy zainwestowali w biurowce na terenie Sosnowca, a w centrum logistyczne w Katowicach lub Gliwicach. Możesz im ściemnić, że centrum Silesii jest na Zagórzu
Chyba temat schodzi na manowce
@ pavlov
nie wiem do kogo się odnosisz w tych swoich wypowiedziach, ale proponuję więcej kultury, bo poziom który przyjąłeś nie jest budujący.
a poza tym to nie wiem czy wiesz pavlov, że to gdzie jeste, a gdzie może byc strefa to zależy od inicjatywy Władz Miasta, nie tylko Sosnowca. Tak więc jak inwestor powie, że chce i Władze wykażą inicjatywę, to czemu nie. Inwestycja musi jedynie spełniać warunki stawiane inwetycjach w strefach.
^^ Dzięki za info
Wprowadzasz zamieszanie pavlov, temat jest o zagospodarowaniu centrum Sosnowca.
Jeśli chodzi o kompleksy to bardziej mi do nich pasuje zachwyt nad wieżowcami w Katowicach, ucieczka przed własnym pochodzeniem lub miejscem zamieszkania poprzez zamianę Zagłębia, Sosnowca na Silesię niż błędy w pisowni hansa.
Ucinam dyskusję OT, możesz założyć temat o kompleksach w HP i tam polemizować.
@ pavlov
szkoda, że oceniasz Hansa nie znając człowieka No ale każdy ma swój bagaż doświadczeń i widać, że jeszcze życie nie nauczyło Ciebie pokory oraz dystansu do otoczenia Czasami naprawdęnie warto iść na noże, bo to nie jest budujące - proponuję więcej optymizmu
I NA TYM ZAKOŃCZYMY ZASMIECANIE TEGO TEMATU
ja również nie bardzo mogę sie z godzic z ogólnymi stwierdzeniami Pavlova, ze w okolicy KSSE jest zbyt malo szybkich dróg. Praktycznie Sosnowcie jest otoczony z każdj strony przez dwupasmówki, naomiast sama autostrada przynosi niewiele więcej "korzyści" w stosunku do innych dróg, poza koniecznością wnoszenia opłat za przejazd.
Do tego tak jak już pisałem, strefę można utworzyć tam gdzie sobie rzyczy inwestor - patrz Automotive Lighting, który aktualnie buduje już drugą halę, w miejscu gdzie sobie sam wybrał
Niedawno na forum e-sosnowiec.pl rozgorzała dyskusja na temat planów zagospodarowania przestrzennego centrum Sosnowca. Przyczynkiem do dyskusji stał się artykuł dotyczący przetargu na teren za „Sezamem”. Argumenty, które padały ze strony internautów były różne. Ale wszystkim przyświecał jeden cel – każdy z dyskutantów chciał udowodnić, że centrum miasta może być piękne i stać się wizytówką Sosnowca.
Sąsiednie miasta już idą tym tropem. Dziś Czeladź otwiera odrestaurowaną starówkę, w Katowicach dobiega końca ostatni etap przygotowań do realizacji nowego projektu centrum miasta. Co z Sosnowcem? Czy zakończona w 2002 roku modernizacja części śródmieścia to koniec zmian? Władze Sosnowca zapewniają, że nie. Podjęte już zostały uchwały o przygotowaniu planu zagospodarowania przestrzennego okolic ulicy 3-go Maja. Ma on być udostępniony na początku przyszłego roku.
Na temat, jak powinien wyglądać Sosnowiec, internauci wypowiadają się bardzo chętnie. Dyskusja na jednym z lokalnych forów trwa już dłuższy czas, a pomysłów jest kilkanaście. Od propozycji zamknięcia dla ruchu kołowego ulic, przez wyburzenie co brzydszych budynków i budowę kompleksów usługowo-hotelowych, po wzbogacenie krajobrazu ciekawymi elementami architektonicznymi. Wady wymieniane jednym tchem to brak reprezentatywnej ulicy oraz miejsc, w których życie mogłoby tętnić przez 24 godziny na dobę. Ambitne plany internautów są od czasu do czasu ilustrowane zdjęciami satelitarnymi miasta, bądź wizualizacjami zmian.
Zapytaliśmy sosnowiczan, co sądzą o wizerunku śródmieścia. -Najważniejsze, by kamienice w centrum nie straszyły. Większość odnowiono, ale niektóre wciąż są szare i brudne – mówi pani Maria, mieszkanka ul. Piłsudskiego. –W śródmieściu potrzebne są tereny zielone: skwery, planty, niewielkie parki. Sosnowiec zmienił oblicze, ale wciąż jest miastem przemysłowym, industrialnym, gdzie dominuje stal i szkło. Brakuje „ciepłych” miejsc, w których można odpocząć, zrelaksować się – przekonuje Marcin, student z Sosnowca. –Centrum to nie tylko kilka ulic obok dworca PKP. To także ul. Piłsudskiego, Kilińskiego, część 1-go Maja, okolice Teatralnej. Tam nie dotarła modernizacja sprzed kilku lat, a przecież wspomniane miejsca wymagają „odświeżenia”. Sosnowieckie centrum jest pełne kontrastów. Piękne ulice sąsiadują z brudnymi, ponurymi kątami, jakby z XIX wieku. To trzeba zmienić – uważa Michał, prywatny przedsiębiorca.
-Jednego „przepisu” na idealne centrum nie ma. Wszystko zależy od charakteru miasta – centrum powinno mu odpowiadać i go podkreślać. Powinno być atrakcyjne dla mieszkańców i skupiać w sobie tętniące życie – wyjaśnia prof. Zbigniew Kamiński z Katedry Projektowania Przestrzennego i Urbanistyki Politechniki Śląskiej. –Obecnie naczelnym celem, który przyświeca planom rozwoju przestrzennego jest ożywianie centrów. Dzieje się tak, ponieważ od pewnego czasu daje się zaobserwować proces wyludniania i rozpraszania mieszkańców ku peryferiom. Dlatego, aby powstrzymać ten proces, należy brać pod uwagę cele, które ma spełniać centrum, szeroko rozumiany interes gospodarczy. Tak naprawdę rysunek może powstać w ciągu jednej nocy. Jednak o tym, czy będzie przydatny decyduje szereg czynników, które należy wziąć pod uwagę. Często przyjmowane z góry założenie, że najlepszym rozwiązaniem będzie kompleks drapaczy chmur mija się z celem, jest najzwyczajniej w świecie chybionym pomysłem – dodaje.
Tezę przedstawioną przez profesora uzupełnia doktor Krzysztof Nawratek z The National Institute for Regional and Spatial Analysis w Irlandii. Architekt badał aktualny stan urbanistyczny centrum Sosnowca. Jaką postawił diagnozę? –Miasto, a szczególnie jego centrum, jest przestrzenią wymiany i interakcji. Fakt, że ludzie są w stanie wejść ze sobą w relacje, może spowodować efekt synergii i to właśnie czyni miasta miejscami rodzenia się innowacji i postępu. Dlatego w planowaniu najważniejsza jest kwestia rozwoju miasta. Plany zagospodarowania przestrzennego mają cele przede wszystkim społeczne i ekonomiczne. Wszystkie kwestie estetyczne, to co nazywamy „ładem przestrzennym”, są sprawami mniejszej wagi. Nie można jednak sprowadzać planowania przestrzennego do „deweloperki” - nie tylko cenę działki, lecz cały kontekst społeczny, ekonomiczny, funkcjonalny i przestrzenny należy brać pod uwagę. Przykładem skutków braku takiej analizy, wprost z centrum Sosnowca, jest umiejscowienie Plazy – uważa Nawratek. Jego zdaniem ten ważny obiekt, przyciągający rzeszę użytkowników, powinien ożywić centrum miasta. Niestety, budynek został odwrócony tyłem do przestrzeni już wcześniej „kłopotliwej”. W efekcie teren, który znajduje się za budynkiem, mieszkańcy postrzegają jako niebezpieczny. -Takie postępowanie – odcięcie pewnego obszaru i negatywne go „naznaczenie” – może prowadzić do powolnego obumierania miasta. Bowiem ów rozpoznany przez mieszkańców czynnik patologiczny będzie stopniowo „promieniował” na sąsiednie ulice – wyjaśnia architekt.
Czym zatem należy się kierować, opracowując plan zagospodarowania przestrzennego? – W krajach Europy Zachodniej za standard uważa się publiczną partycypację. Zasięga się opinii przyszłych użytkowników - ale robi się to nie na końcu, lecz na początku procesu planowania. Mieszkańcy często mają głębszą wiedzę niż planiści, a tym bardziej architekci na temat miejsca, w którym żyją. Oczywiście, jest ona bardzo wyrywkowa i by połączyć te fragmentaryczne perspektywy, potrzeba fachowca. Mieszkańcy mają jednak prawo wyrazić swoje zdanie, co także podnosi poparcie społeczne dla określonego rozwiązania. W Polsce taka dyskusja wciąż uważana jest za dziwaczną. Tymczasem podobne postępowanie może przynieść dobry skutek. Oczywiście należy wyważyć wnioski płynące z opinii mieszkańców oraz z innych analiz - funkcjonalnych, społecznych i przestrzennych - miasta. Ale jeśli miasto jest przestrzenią interakcji, to planowanie powinno być czasem dialogu – przekonuje Krzysztof Nawratek.
źródło e-sosnowiec
może warto by połączyć siły i zaprosić Prezydenta Sosnowca do dyskusji na ten temat (czatu lub inna forma)
W Dąbrowie Prezydent nie bał się, więc może i nasz nie będzie miał oporów w tym temacie
pozwole sobie na komentarz
Problemem budowy biurowców w centrach miast jest to że po godz. 18:00 budynki pustoszeją. Zobaczcie sobie jak wyglądają biurowe dzielnice w np. USA gdy pracownicy biur kończą pracę dzielnice umierają.
Oczywiście Sosnowcowi to nie grozi bo nikt nowej dzielnicy nie będzie budował i taki budynek z biurami i hotelem na wyższych kondygnacjach, a na parterze + do 3 piętra typowo usługowe jak knajpki, klub muzyczny (nie dyskoteka!) spowoduje że wówczas miejsce się ożywi.
Nie sposób nie zgodzić się z pavlovem ale od samego początku takie właśnie rozwiązania mamy na myśli. Budynki biurowe których dolne kondygnacje pełnią fukncje handlowo usługowe. Miejsca w centrum które nadają miastu wielkomiejski styl a jednocześnie żyja 24 godziny na dobę. Najchętniej miejsca które nie będą stanowiły samotnych wysp ale będa integrować ze sobą przestrzeń wokół. W planach Mayfielda tak naprawdę najbardzije podobał mi sie pomysł zintegrowania placu Cwierka, ul Kilińskiego oraz pasażu przy dworcu PKP. Nie zależnie od faktu że nic z tego nie wyszło i dlaczego tak sie stało to koncepcja była słuszna.
Historia, którą znamy - historia Zagłębia Sosnowiec..
DEPECHE MODE IMPOSSIBLE NIGHT 31 maj 2008 Sosnowiec Fandango
MECZE EURO 2008 W PUB RESTAURACJA LOCHY SOSNOWIEC TARGWA 9