Opel kadet iskra raz jest raz jej nie ma

Wyświetlono wersję archiwalną tematu "Opel kadet iskra raz jest raz jej nie ma" z forum forum.opel24.com/


Strona 1 z 11

roki202 - Wto Kwi 29, 2008 19:21

Witam wszystkich jestem tutaj nowy potrzebuje szybko pomocy mam Opla kadetta 14i na jednopunkcie, odpalam rano jade do roboty 3 km zgasze auto,za 5 minut chce odpalic i dupa krece i nic,paliwo dochodzi nie ma na kablu iskry,cewka juz zmieniona co to moze byc modul czy aparat ? postukam po aparacie poruszam kablami jakimis kostkami zaskoczy i zaraz gasnie dzisiaj myslalem ze mnie szlak trafi tak z 5 razy zaskakiwal gasl az wkoncu zaskoczyl i chodzil,ale co to za jazda jak moze na kazdej kzyzowce zgasnac dodam tylko ze stalo sie to po myciu silnika najpierw myjka zjadka kamyczek w kopulce,zmienilem palec i kopulke jezdzilo gdzies przez tydzien i puzniej zaczal sie dziac taki cyrk ze nie wiadomo kiedy moze zgasnac

GrzECHO - Wto Kwi 29, 2008 19:59

Chyba moduł tak sie objawia. Na zimnym jest wszystko ok, ale jak sie rozgrzeje to nie pali.

fubus84 - Wto Kwi 29, 2008 22:44

A nie będzie to wina tej cewki w aparacie zapłonowym (nie wiem jak to się dokładnie nazywa) Ale jak mi ją trochę zmielało to też nie miałem iskry. Wcześniejsze objawy miałem jeszcze takie że obrotek mi dziwnie skakał. Wiem że to ustrojstwo jest w jakiś sposób odpowiedzialne za wytwarzanie iskry podając jakiś impuls na cewkę. Może tam tkwi przyczyna. Jak się nie mylę to powinna mieć ona opór około 470omów

Jacko - Wto Kwi 29, 2008 23:11

Jaki masz silnik?Jaki aparat zapłonowy.W c14nz było kilka rodzajów układów zapłonowych.

roki202 - Sro Kwi 30, 2008 17:26

mam taki aparat jak na tym zdjeciu http://moto.allegro.pl/it...ett_vectra.html bez przyspieszacza zaplonu,tez obstawiam aparat albo modul ale chcialbym wiedziec na 100% bo juz kupilem niepotrzebnie cewke, to nie wystepuje tylko na cieplym silniku bo ojciec tez jezdzil i zrobil z 200 km i tylko raz mu zgasl

Jacko - Czw Maj 01, 2008 02:54

W tym aparacie jest tzw.czujnik Halla.Cewka która ma mieć chyba coś ok 800Ω, nie jestem pewien, sprawdze i dam dokładne dane.To jest take ustrojstwo jakie montowali w Polonezach.Tam ten czujnik w połączeniu z tym zielonym przewodem do modułu tworzyły istna rosyjską ruletke.Jechałeś normalnie, zgasiłes silnik i juz nie odpaliłeś.Tu może być podobnie.

DAROMV6 - Czw Maj 01, 2008 11:32

Tam jak pamiętasz sprawa rozbijała się głównie o przełamanie białego bądź czarnego przewodu. A działo się to w związku z ich ciągłym ruchem w trakcie działania przyśpieszacza.

roki202 - Pią Maj 02, 2008 17:13

nieraz jest tak ze sam zgasnie,a nieraz jak sam zgasze i pozniej juz nie chce odpalic

Jacko - Sob Maj 03, 2008 09:53

Spotkałem się kiedyś z podobnym objawem w kadecie c13nz.Moduł był w aparacie.Wymiana modułu i profilaktycze cewki Halla załatwiło sprawe.

gyver - Sro Cze 18, 2008 08:54

wymień moduł i po sprawie. miałem to samo, dałem za nowy 90 zł i mam spokój

maiki1157 - Sro Cze 18, 2008 11:43

mialem podobny problem okazalo si eze to byla kostka dochodzoca do modolu , moze tez byc wina tego glownego kabla co dochodzi do cewki zaplonowej


Strona 1 z 11