blacharka podwozia

Wyświetlono wersję archiwalną tematu "blacharka podwozia" z forum forum.opel24.com/


Strona 1 z 11

ula18 - Wto Sie 26, 2008 20:01

witam wszystkich dzis bylam na przegladzie i niestety nie jest wesolo okazalo sie ze musze robic mocowanie tylnich sprerzyn bo juz dawno ich nie ma sa tylko wspawane blachy ktore tez juz sa do d... ile to bedzie kosztowalo? dodam jeszcze ze tylna podlurznica jest tez do wymiany . a moze ma ktos namiary na taniego fachowca w bialymstoku . dzieki z gory

regemen - Sro Sie 27, 2008 11:18

To aż tak ci zgniło podwozie?Ktos musiał niedbac o te autko.
Koło 1 tys.zł musisz szykować za dobrą naprawę.

ula18 - Sro Sie 27, 2008 13:30

no i to niezle chociarz pocieszam sie ze pozatym jest ok silnik jest super i blachy eleganckie. tylko moje problemy z cali sie na tym nie koncza. ona ma gaz i ja mam na to wszystkie papiery tylko ze byly wlasciciel nie wbil go w dowod i ja mam teraz problem z tym bo ja nie moge a tamten wlasciciel mieszka 250 km odemnie w urzedzie kazali mi wyslac papiery tam zeby on mi podbil u siebie ale ja tej osoby nie znam i nie ufam a co bedzie jak mi papierow nie odesle? zna ktos obejscie z tej sytuacji? zawsze jest inne wyjsci. prawda??

york - Sro Sie 27, 2008 13:33

jesli nie da sie tego obejsc urzedowo,to moze daloby sie zalatwic lewa fakture na siebie,bo jak mniemam problem jest w tym ze faktura jest na kogo innego.

swoja droga,nie ujmujac Tobie ani autku,niezla rzezba tam musi byc skoro masz tyle problemow.

ula18 - Sro Sie 27, 2008 15:57

no troche jest problemow ale zostalo tylko te podwozie i mam juz blacharza no i te papiery ma ktos moze jakies pomysly na to?

york - Sro Sie 27, 2008 22:54

tak jak pisalem,bez znajomosci nie wiele zalatwisz.potrzebujesz albo znajomka w warztacie montujacym gaz albo w wydziale komunikacji.

DAROMV6 - Czw Sie 28, 2008 01:35

ula18, dzwoń do sprzedającego niech prześle Ci papiery do instalacji gazowej - łaski nie zrobi. W innym przypadku możesz przejść się do montera instalacji na miejscu i "opisać" mu sprawę - z niektórymi można się dogadać tj. wystawią fakturę na montaż i papier na inst. koszt to od 200zł w zwyż.

ula18 - Czw Sie 28, 2008 13:18

DAROMV6. ta sprawa wyglada troche inaczej ja papiery wszystkie mam na ten gaz tylko ze byla wlascicielka nie wbila gazu do dowodu przez dwa lata i teraz jest problem bo faktury sa na nia i ja nie moge gazu wbic tak stwierdzila bladyna w urzedzie. ale znajomy pies podsuna mi inne wyjscie z tej sytuacji... poprostu samochud oficjalnie bedzie na benzyne a badania beda lewe. a przy kontroli nikt nie sprawdza czy samochod ma instalacje czy tez nie. wiec prawdopodobnie sie uda. a mam jeszcze pytanie czy przy rejestracji odrazu musze i oc placic swoje? ile jest czesu na przerejestrowanie?
a tak wogole to kochani jestescie ze mi pomagacie

DAROMV6 - Czw Sie 28, 2008 15:27

ula18, w urzędzie nie powinno robić w tym zakresie problemów - papiery są na wcześniejszego właściciela, na dowodzie rejestracyjnym czy umowie też jest jego nazwisko, poza tym w papierach jest nr rejestracyjny pojazdu.
Zgłoś się z tą sprawą do naczelnika - kierownika urzędu komunikacji a o ile będzie problem do starosty (urząd pod niego podlega).
Oficjalnie od zamontowania instalacji masz 1 m-c na wbicie jej do dowodu rejestr. - i taki jest okres na zgłoszenie wszelkich zmian dotyczących pojazdu w tym zmiana właściciela.
O ile nieprzerejestrowanie podczas kontroli Ci się upiecze (w najgorszym wypadku zabiorą dowód), to posiadanie instalacji nie wbitej może skończyć się sporym mandatem - karą.
Jeśli chodzi o OC - to przechodzi ono na Ciebie przy zakupie auta. Możesz z niego zrezygnować do 30 dni od zakupu (rezygnacja pisemna w TU) lub kontynuować. W wypadku kontynuacji najlepiej zgłosić się do właściwego TU i przedstawić zaświadczenie (swoje) o "bez szkodowych latach ubezpieczenia" w celu przeliczenia pozostałego okresu i ewent. dopłaty.

ula18 - Czw Sie 28, 2008 21:10

i właśnie w każdym urzędzie da się dogadać tylko w Białymstoku zawsze jest problem jakiś hehe. Ta kobieta w urzędzie nawet nie chciała słuchać.
Stwierdziła, że mam odesłać papiery samochodu do byłej właścicielki i ona w Mińsku Mazowieckim ma to załatwić a to jest 250 km ode mnie.
Ja po prostu nie wyślę komuś obcemu papierów na samochód, bo boje się że ta baba mi ich nie odeśle. Jak mówiłam wcześniej mam znajomego policjanta i to on mi tak podsuną pomysł jak coś będzie nie tak, to mi pomoże

Poprawiłem posta/DAROMV6
ula 18 polecam przeglądarkę do forum Mozilla

velvet_22 - Czw Wrz 11, 2008 21:38

Możesz też ukryć gdzieś wlew do gazu i dałć sobie spokój z wbijaniem gazu w dowód. Jest to ryzykowne ale mam kumpla który tak ma i jest ok. Z tym ze musisz uważać gdzie i jak tankujesz zeby nikt Cie nie podkablował. Koleś ogólnie ma wlew pod tablicą rejestracyjną i jest git. Tablica jest na zawiasach, odchylasz, tankujesz zamykasz i tyle. Jest to ryzykowne bo jak Cie złapią to mogą Ci dopieprzyć. Ale idzie tak zrobić, no i jeszcze najlepiej jest mieć jakiegoś znajomego gazownika. Bo jeżeli sie zacznie pieprzyć instalacja i będzie trzeba jechać ją wyregulować czy cuś to nie każdy gazownik podejmie sie tego jeśli bedzie założona na lewo. Nie wiem, ogólnie podaje Ci pomysł jak mozna to jeszcze zrobić:) Zrobisz jak zechcesz. Pozdro

DAROMV6 - Czw Wrz 11, 2008 21:47

Osobiście tak nie polecam.
Gazownik nie sprawdza czy jest wbita w dow.


Strona 1 z 11